Zaloguj się |  Zarejestruj się




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 11 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Podsumowanie roku 2010
PostWysłany: Wto Gru 28, 2010 10:20 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Paź 15, 2009 9:14 pm
Posty: 811
Miejscowość: Łeba / Lębork
Rok się kończy, nadchodzi czas podsumowań. Zachęcam Was do podzielenia się z nami swoimi wspomnieniami mijających 12 miesięcy. Głównie tymi koncertowymi, ale i nie tylko... jeśli macie ochotę na udział w forumowej paradzie wspomnień, zapraszam serdecznie 8-)

_________________
Żyje się dla kilku spotkań i paru wzruszeń.
Ważne, by ich nie przegapić . . .


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Podsumowanie roku 2010
PostWysłany: Śro Gru 29, 2010 9:48 am 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Pią Sty 01, 2010 8:24 am
Posty: 110
Miejscowość: Rzeszów/Kraków
2 koncerty, jeden bardziej magiczny od drugiego, oba można powiedzieć w scenerii zimowej, marzec- Lublin, grudzień Kraków. Oba w pełnym, symfonicznym składzie :). Nie odkryję Ameryki, jeśli stwierdzę, że zimowe występy Raya i spółki były o niebo lepiej dopracowane jak i drobne zmiany w setliście też zrobiły swoje.
To był drugi rok z muzyką Raya jako głównym tłem do nauki, jazdy samochodem i prozaicznego sprzątania. Słuchałam go w chwilach największych radości, ale też wtedy, gdy miałam doły i spadki nastroju. DVD z Konina pozwoliło mi w jakimś sensie też być na tym koncercie ( dla nieobecnego już Vaselihno wielkie podziękowania!:) ).
Jestem bardzo szczęśliwa, że udało mi się nawiązać z Wami, fanami Raya, kontakt, cieszę się, że mamy nasze forum i mam nadzieję, że się nam uda kiedyś spotkać w znacznie większym gronie gdzieś w Polsce i będziemy się wspólnie delektować głosem naszego ulubieńca :).
Może jest to wpis bardzo krótki, ale nie chcę się powtarzać, jeśli chodzi o wrażenia, spisane gdzieś w postach pokoncertowych i innych ;).


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Podsumowanie roku 2010
PostWysłany: Śro Gru 29, 2010 10:36 am 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Paź 15, 2009 9:11 pm
Posty: 282
Miejscowość: Łódź
Podsumujmy rok pod względem płytowym:

Z tegorocznych wydawnictw zapoznałem się z:
- Sting- „Symphonicities” i „Live in Berlin”. Już pisałem na tym forum, że orkiestrowa forma bardzo służy stingowym piosenkom, zarówno w wersji studyjnej jak i koncertowej. Nawet jeśli złośliwi mówią, że to odcinanie kuponów, to daj każdemu takie piękne odcinanie kuponów jak w „I Burn for You”, „Ed of the Games”, „Why Should I Cry for You” czy „Desert Rose”.
- Mr. Gil- „Skellig”. Płyta mnie mocno zaskoczyła, i to na plus. Jednak poprzedni krążek Believe okazał się wydumany, i nudnawy, a tutaj mimo wciąż spokojniejszej formy rządziło jednak żywsze granie. No i jednak można śpiewać po polsku, to nie jest wcale obciach.
- Believe- „The World is Round”. Coś na co czekałem. Czwarta płyta zespołu wreszcie okazała się rzeczą na poziomie debiutu, a może to nawet ich najlepszy krążek. Dużo więcej energii, bardziej zróżnicowane aranżacje- tak trzymać. Gdyby jeszcze tylko udało się zespołowi znaleźć jakiś porządnych agentów, żeby nie trzeba było odwoływać wszystkich zaplanowanych tras koncertowych.
- Iron Maiden- „The Final Frontier”. Bardzo dobra płyta, jednak lepsza od „A Matter of Life and Death”- więcej tutaj lekkości, przestrzeni, nie jest tak ciasno. Zespół w świetnej formie, i bardzom ciekaw jak ten materiał wypadnie na czerwcowym koncercie.
- Star One- „Victims of the Modern Age”. Nowe dziecko Arjena Lucassena, twórcy Ayreon zostawia bardzo dobre wrażenie. Wirtuozersko zagrana, zaśpiewana- Russell Allen i Damian Wilson to świetni wokaliści, a gościnny udział samego Tony’ego Martina to mistrzostwo, rewelacyjne melodie- tak powinien brzmieć mocny rock.

Było tych ciekawych płyt sporo, miejmy nadzieję, że w przyszłym będzie tak samo- czekają nas przecież nowe albumy R.E.M., Rush czy Myslovitz.


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Podsumowanie roku 2010
PostWysłany: Czw Gru 30, 2010 8:52 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Mar 25, 2010 4:59 pm
Posty: 79
Miejscowość: Toruń
Mijający rok pokazał, że jeszcze wiele muzycznych niespodzianek przede mną. To, że występy artystów znanych i szanowanych przeze mnie od lat trzymały wysoki poziom, nie zaskakuje. O wiele cenniejsze okazało się nowe odkrycie. Nowe dla mnie, bo sam zespół gra już drugą dekadę.
Cała historia zaczęła się w okolicach maja, kiedy podano do wiadomości plan kolejnej edycji Ino-Rock Festival. Poprzednie edycje, za sprawą koncertów Focusa (tego z Holandii, nie mylić z polskim raperem) i Steve'a Hacketta wspominałem bardzo ciepło. Głównymi punktami kolejnej odsłony miały być występy grup Ozric Tentacles oraz Anathema. Pomyślałem -- ok, Ozrica mogę posłuchać z ciekawości, bo zespół dość oryginalny, ale Anathema? To nie dla mnie! Przecież to metal, z growlami w roli głównej, na samą myśl o słuchaniu tego obrzydzenie mnie bierze, gdzie mi z takim zespołem na festiwal art-rockowy!
Mimo wszystko, postanowiłem zapoznać się z dyskografią grupy i okazało się, że bardzo, ale to bardzo się myliłem! Owszem, Anathema od mało dla mnie ciekawego stylu zaczynała, jednak później wkroczyła na zupełnie inne tory. Płyta Alternative 4 w największym stopniu zaskarbiła sobie moją sympatię, a o tegorocznej We're Here Because We're Here powiem bez ogródek: płyta roku!
A koncert? W dwóch słowach - koncert roku! W jeden wieczór dźwięki ze sceptyka uczyniły fana.


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Podsumowanie roku 2010
PostWysłany: Pią Gru 31, 2010 1:28 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Paź 15, 2009 9:11 pm
Posty: 282
Miejscowość: Łódź
No i podsumowanie koncertowe:

1. Ray & Smyczkowcy, 6 lutego, Łódź, Wytwórnia- wreszcie Rayowi udało się zajechać do mojego pięknego miasta. Może to nie był genialny koncert, ale dla wypełnionej hali Wytwórni dał naprawdę świetny koncert, zresztą chyba każdy tutaj miał okazję się o tym przekonać dzięki bootlegowi Norberta. Jestem pewny, że Łódź chętnie przywita Wesołą Kompanię następnym razem z równym entuzjazmem.
2. Depeche Mode, 10 lutego, Łódź, Arena- kilka dni później, ale po rocznej obsuwie, ze względu na problemy zdrowotne wokalisty. Trochę dziwny to był koncert, bo ani nie była to promocja nowej płyty, ani „the best of”, wszystko wymieszane, chociaż z setlisty byłem mocno zadowolony. Zespół w świetnej formie, chociaż po Gahanie było słychać lata i ostatnie kłopoty. Kto wie jak długo zespół będzie jeszcze działał, i czy te dwa koncerty w Arenie to nie była ostatnia okazja oglądać zespołu na takim poziomie.
3. Ray & Smyczkowcy, 23 kwietnia, Gniezno, Rynek- mimo mroźnej jak na wiosnę pogody, pod sceną było jak najbardziej gorąco, a i sam występ był zagrany z większą energią niż poprzednie występy Genesis Klassik. No i zdecydowanie koncertowa chwila roku. Jeszcze podczas próby, kiedy na całym placu poza nami nie było żywej duszy, staliśmy tam chyba w pięć osób, a zespół zaczyna grać „Calling All Stations”- pierwszy raz od dawna… Magia.
4. Ray & Wesoła Kompania, 29 kwietnia, Warszawa, Proxima- cóż tu powiedzieć, genialna setlista, rewelacyjna forma zespołu… Tylko ta Warszawska publiczność. Gdyby nie to, i nie kiepskie warunki, to nie wiem czy to nie byłby najlepszy koncert zespołu na jakim byłem. Ale i tak zdecydowanie jeden z najlepszych.
5. Marillion, 14 sierpnia, Słupsk, Dolina Charlotty. Wprawdzie to miał być tylko krótszy, festiwalowy występ, ale i tak warto było jechać. Chociażby dla samego „This Strange Engine”. Niesamowita energie, wspaniały klimat, i Hogarth kładący się na uniesione ręce publiczności…
6. Myslovitz, 19 sierpnia, Sopot, skwer przy Molo. Mimo paskudnej pogody, lejącego deszczu, mocny, energiczny koncert. Czyżby to miała być zapowiedź tego co nas czeka na kolejnej płycie?
7. Myslovitz, 12 września, Aleksandrów Łódzki, MOSiR. Jak już pisałem byłem pod wrażeniem, jak dwa koncerty tego samego zespołu, przy tak krótkim odstępie czasu, i niemal identycznej setliście mogą się różnić między sobą. Zamiast mocy i rockowej energii, przestrzeń. I naprawdę nie potrafię odpowiedź które bardziej przypadło mi do gustu.
8. Sting, 20 września, Poznań, Stadion Lecha. Mimo kiepskiej organizacji, i całej tej otoczki „otwierania nowego stadionu”, nie mówiąc już o pani występującej jako support, występ był niesamowity. Na żywo orkiestra towarzysząca zespołowi Stinga zapewniała naprawdę potężne brzmienie. Jeden z najlepszych orkiestrowych projektów w muzyce popularnej. Tylko szkoda tych miejsc siedzących, bo muzyka była taka, że ciężko usiedzieć.
9. Ray, Steve i Filip, 3 października, Konin, Oskard. Bardzo przyjemny koncercik, takie granie właśnie lubię- akustyczne, ale z energią, bez smęcenia. No i oby w przyszłym roku było więcej okazji do spotykania się w takim gronie.
10. Deep Purple i SBB, 31 października, Wrocław, Hala Stulecia. Po takich koncertach odzyskuje się wiarę w muzykę rockową. Starsi panowie, a więcej energii i radości z grania niż u młodzieżowców. Doprawdy, jeśli dożyje sześćdziesiątego piątego roku życia, i będę w takiej formie, z taką energią jak Ian Gillan to będę prawdziwie szczęśliwym człowiekiem.
11. SBB, 6 listopada, Łódź, Dekompresja. We Wrocławiu panowie zaprezentowali tylko króciutki set, ale i tak było co podziwiać. A co dopiero w swojej pełnej krasie. Tak się proszę państwa kiedyś grało. Od potężnej ściany dźwięki, kreowanej przez kosmiczne klawisze Skrzeka, i kanonady na dwie perkusję, przez podniosłe dźwięki, aż do balladowego uspokojenia. Po prostu rewelacja.

Najbardziej chyba żałuję, że nie udało mi się zobaczyć Believe, ale miejmy nadzieję, że będzie jeszcze okazja. A i tak nie ma co narzekać na mijający rok. Życzmy sobie jeszcze więcej wrażeń w przyszłym. Bo trzeba szykować się na Fisha, na Iron Maiden, na Jona Andersona i Ricka Wakemana, i kto wie na co jeszcze…


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Podsumowanie roku 2010
PostWysłany: Sob Sty 01, 2011 7:55 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Paź 15, 2009 9:14 pm
Posty: 811
Miejscowość: Łeba / Lębork
W 2010 miałam ogromne szczęście być na 20 koncertach (pobiłam swój życiowy rekord), z czego bliskich memu sercu są te wymienione poniżej. Tych Rayowych było 10 w wyniku czego dobiłam do czternastu występów Raya & Co na moim koncie. Czy w tym roku ta liczba się powiększy, zależy tylko od tego, czy w związku z wydaniem nowej płyty jesień obrodzi nam w wymarzone stiltskinowe gigi no i jeszcze od stanu mojego portfela , ale to w mniejszym stopniu. Historia bowiem zna już takie przypadki, że dla muzyki potrafię ograniczyć moje potrzeby do minimum. Każdy ma jakiś nałóg, prawda? ;P


06.02 Ray Wilson and Berlin Symphony Ensemble - Łódź
14.03 Myslovitz + Saluminesia - Gdańsk
08.04 Ray Wilson and Berlin Symphony Ensemble - Szczecin
23.04 Ray Wilson and Berlin Symphony Ensemble - Gniezno
30.04 Ray Wilson & Stiltskin - Świecie
27.06 Ray Wilson and Berlin Symphony Ensemble - Elbląg
03.07 Kasabian + Skunk Anansie - Open'er, Gdynia
04.07 Archive + Kings of Convenience + Borys Kossakowski - Open'er, Gdynia
14.08 Marillion + The British Blues Quartet - Dolina Charlotty
18.08 Myslovitz + Iowa Super Soccer - Sopot
27.08 Ray Wilson & Stiltskin - Berlin
22.09 Towary Zastępcze - Gdańsk
03.10 Ray Wilson Acoustic - Konin
24.10 Ray Wilson & Filip Wałcerz - Warszawa
24.10 The Swell Season - Warszawa
15.12 Ray Wilson and Berlin Symphony Ensemble - Gdańsk
18.12 Ray Wilson and Berlin Symphony Ensemble - Poznań


Najbardziej emocjonującym, wzruszającym, energetycznym, niesamowitym i niezwykłym koncertem 2010 roku był dla mnie występ duetu The Swell Season, który tworzą Czeska aktorka i wokalistka Marketa Irglova oraz Irlandzki tekściarz i lider zespołu The Frames Glen Hansard. Jedność dusz, jaka jest między nimi przekłada się na muzykę, którą tworzą. To magia i szczęście, którego doświadczają nieliczni. Można się było o tym przekonać oglądając film Once, ale doświadczyć tego na żywo ... wspaniałe przeżycie.

Fragmenty koncertu >>

Jeśli mowa o występach Raya, tym, który wspominam najmilej jest chyba Łódź, chociaż nie będę ukrywać, że okoliczności okołokoncertowe mają na to duży wpływ ;P Pod względem czysto muzycznym, berliński Stiltskin przebija wszystko. Usłyszeć w końcu Fly High - bezcenne. To samo dotyczy wspomnianego przez Tomka Gniezna i Calling All Stations. Takich chwil nie można zapomnieć.


A teraz słówko o oczekiwaniach na Nowy Rok.
Chciałabym nowa płytę Stiltskin i dużo koncertów z nią związanych. Chciałabym, aby Genesis Klassik przeszło do historii. Nie zmieniłam zdania i nadal uważam, że utwory Genesis w wykonaniu Raya brzmią lepiej od oryginałów, jednak kiedyś w końcu trzeba ruszyć do przodu a nie wciąż oglądać się wstecz. Chociaż zapewne jeśli tylko gdzieś w okolicy Ray pojawi się z GK, prawdopodobnie mnie tam spotkacie.

Na dzień dzisiejszy w moim muzycznym kalendarzu mam jedno szczególne, wyjątkowe wydarzenie, które mogłoby przebić jedynie U2 ;P Jakoś tak się to wszystko układa, że jeśli chodzi o Festiwal Open'er, już od trzech lat organizatorzy spełniają zawsze jedno moje muzyczne marzenie. W 2009 to było The Ting Tings, w ubiegłym roku Kasabian ( i nieplanowane acz fenomenalne Archive), a w tym roku przyszedł nareszcie czas na prawdziwą perłę w koronie - Coldplay.

Teraz jedyne, co trzeba zrobić, to dotrwać do lata, do lata, do lata . . .

_________________
Żyje się dla kilku spotkań i paru wzruszeń.
Ważne, by ich nie przegapić . . .


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Podsumowanie roku 2010
PostWysłany: Pią Sty 21, 2011 5:50 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Mar 25, 2010 4:59 pm
Posty: 79
Miejscowość: Toruń
Uzupełniając moją poprzednią wypowiedź w tym wątku:

Kilka dni temu opublikowano wyniki corocznego plebiscytu słuchaczy audycji "Noc muzycznych pejzaży" na ulubioną płytę. Wyniki tutaj: http://www.pejzaze.trojka.info/2010.php
Po raz pierwszy od 2002 roku rezultaty są niemal zgodne z moimi typami. Wyłączając płytę z miejsca 4., której nie znam, pod pierwszą piątką podpisuję się obiema rękami.


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Podsumowanie roku 2010
PostWysłany: Sob Sty 22, 2011 11:25 am 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Sob Paź 31, 2009 4:18 pm
Posty: 129
Miejscowość: Rumia
Dalton koniecznie zapoznaj się z płytą nr 4!!!
Brendan Perry to GŁOS!!! Dałabym się za niego pokroić ;)

_________________
www.lastfm.pl/user/eva153


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Podsumowanie roku 2010
PostWysłany: Sob Sty 22, 2011 4:06 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Paź 15, 2009 9:14 pm
Posty: 811
Miejscowość: Łeba / Lębork
dalton napisał(a):
Wyłączając płytę z miejsca 4., której nie znam, pod pierwszą piątką podpisuję się obiema rękami.


Dalton, koniecznie przesłuchaj Ark. Gorąco polecam.
Brendan Perry uzależnia.

_________________
Żyje się dla kilku spotkań i paru wzruszeń.
Ważne, by ich nie przegapić . . .


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Podsumowanie roku 2010
PostWysłany: Pon Sty 24, 2011 10:11 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Pon Lis 02, 2009 6:03 pm
Posty: 118
Króciutko.
W 2010 roku czekalam na jedna płytę - moich ukochanych Maników i nieco sie zawiodłam...wróć bardzo sie zawiodłam. Milo się słucha, kilka przebojowych numerów, ale całość jakoś nijako wypada. Brak pazura.

Pod względem koncertowym, jak na moje możliwości, to był bardzo dobry rok. Dwa razy Genesis Klassik. Przy czym nie widziałam sensu jechania po raz drugi i cieszę się, że wszystko się tak ułożyło, że moglam być w Bydgoszczy gdyz zdecydowanie był to lepszy wystep Raya and co.
Wspaniała, kameralna Julia Marcell i festiwalowe Marillion - najlepszy koncert ubiegłego roku. Nadal pod wrażeniem ;)

W tym roku czekam na nową Florence, Foo Fighters i rzecz jasna Stiltskin - a oczekiwania mam baardzo wysokie :D

PS. A z okazji 100 posta zmieniam wreszcie moj cudny avatar ;)

_________________
;P
http://www.lastfm.pl/user/Wintry


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Podsumowanie roku 2010
PostWysłany: Wto Sty 25, 2011 5:08 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Mar 25, 2010 4:59 pm
Posty: 79
Miejscowość: Toruń
eva153 napisał(a):
Dalton koniecznie zapoznaj się z płytą nr 4!!!
Brendan Perry to GŁOS!!! Dałabym się za niego pokroić ;)


Ewa napisał(a):
Dalton, koniecznie przesłuchaj Ark. Gorąco polecam.
Brendan Perry uzależnia.


Nadrabiam zaległości ;) Na razie jedno przesłuchanie, ale na pewno przyjdą następne.
Oczywiście nie urodziłem się wczoraj i głos Brendana znam z Dead Can Dance, po prostu wieść o solowej płycie musiała mi umknąć.


Profil  Offline
 

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 11 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Góra Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

phpBB SEO
ssq.pl seo.malpka.net Dobre sklepy internetowe - Muzyka