Zaloguj się |  Zarejestruj się




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 7 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Wspomnienia Koncertowe
PostWysłany: Sob Lis 21, 2009 3:04 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Paź 15, 2009 9:11 pm
Posty: 282
Miejscowość: Łódź
Żeby już nie zakładać za każdym razem oddzielnego tematu, kiedy ktoś ma ochotę opowiedzieć gdzie to zdarzyło mu się kiedyś być, oraz czy i dlaczego się podobało (lub nie), niech to wszystko będzie tutaj.

Monika chciała, żebym opowiedział o koncercie a-ha. A zatem: żadnym wielkim fanem zespołu nie jestem, ani nigdy nie byłem, nie powiem też, że muzyka grana przez norwegów przynależy do "moich klimatów", chociaż nawet zdarzyło mi się przesłuchać raz nowej płyty, ale też jakoś specjalnie mnie nie przekonała (zresztą wszystkie poprzednie też niezbyt)- chociaż w swojej klasie panowie prezentują granie naprawdę na wysokim poziomie. A na samym koncercie na pewno by mnie nie było, gdyby nie to, że mam Arenę prawie pod nosem, i gdyby nie udało się załatwić biletów za- bagatela- 50 złotych. Wprawdzie miejsce mieliśmy na sektorze po drugiej stronie hali od sceny, ale udało nam się wbić do sektoru VIPowskiego, położonego dosłownie obok sceny, oddzielonego od reszty sektorów taśmą... Niestety, najpierw byliśmy świadkami supportu, jakiejś polskiej podróbki Rage Against the Machine, i wyglądałoby to naprawdę śmiesznie, kiedy między piosenkami padały teksty w rodzaju "joł, joł, wszyscy jesteśmy pełni miłości, pokażcie jak to kochacie swoich bliskich", a same piosenki wyglądały: "fuck off! napier...." i inne tego typu ozdobniki... Ale na szczęście szybko skończyli... Zaś sama główna gwiazda... Koncertowa ta muzyka nabiera o wiele więcej mocy i wyrazu- szczególnie z aranżacjami na perkusje, z basem... Ale i tak oczywiście główną gwiazdą (chociaż zapowiedzi i rozmowy z publiką toczył tylko klawiszowiec) był pięćdziesięcioletni Morten Harket, doprawdy kawał głosu, i gdyby nie widoczne pod koniec występu zmęczenie, to od "The Sun Always Shines on TV" do "Take on Me" prezentowałby najwyższą klasę, ani jednego fałszu we wszystkich swoich wysokich partiach... Naprawdę można być pod wrażeniem. Dość zróżnicowany repertuar, w którym dość dobrze się uzupełniały te wszystkie hiciory z lat 80tych, i najnowsze piosenki. No i jakże udany chwyt pod publiczkę, kiedy pan klawiszowiec zaczął "pisać" jakimś laserem, na telebimie "We love Łódź!". Doprawdy bardzo udany koncert, i cieszę się, że mogłem w nim uczestniczyć, zwłaszcza za taką cenę.


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Wspomnienia Koncertowe
PostWysłany: Nie Lis 22, 2009 11:41 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Pon Lis 02, 2009 6:03 pm
Posty: 118
Niektorzy to maja dobrze, koncert pod nosem i tanie bilety ;)
Od dawna juz nie slucham A-ha, ale na koncercie z samego sentymentu chcialabym byc.
A co do muzyki ktora nabiera mocy na koncercie to moge podac przyklad Chrisa Cornella. Nawet piosenki z jego najnowszej plyty nie brzmia na zywo zle :twisted:

_________________
;P
http://www.lastfm.pl/user/Wintry


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Wspomnienia Koncertowe
PostWysłany: Pon Gru 28, 2009 10:41 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Paź 15, 2009 9:11 pm
Posty: 282
Miejscowość: Łódź
Zgodnie z prośbą Vaselinho parę słów o czerwcowym koncercie Jona Andersona w Teatrze Roma. Jak wiemy w zeszłym roku artysta trafił do szpital w dość ciężkim stanie, zresztą od lat chorował na potężną astmę, i z tego powodu Yes odwołali wszelkie koncerty na ten rok, a kiedy okazało się, że nawet po powrocie ze szpitala nie był w stanie jechać w regularną trasę, to zatrudnili na jego miejsce pana Benoit Davida. Była z tego powodu dość duża awantura, ale już nie wracajmy do tego. W każdym razie Jon zabookował na lato cztery czy pięć koncertów na starym koncercie, z tygodniowymi odstępami między jednym a drugim. Sam myślę, że to była bardziej próba udowodnienia sobie, i innym, że jeszcze potrafi występować, i żyć z muzyki, tak jak to robił przez całe życie. Pierwszy z tych koncertów miał miejsce w Warszawskiej Romie- przepiękne miejsce, tam powinny odbywać się wszystkie koncerty, a nie w tej parszywej Stodole, czy znajdującej się na końcu świata Progresji. Koncert trwał nie całe półtorej godziny. Sam Jon śpiewał, i akompaniował sobie na gitarze klasycznej, chińskiej trzystrunowej, oraz na pianinie. Głosowo naprawdę bez zarzutu- i do tego o niebo lepiej niż na płytach z lat 70tych. Rany, po takim „State of Independence” naprawdę ciężko mi było się podnieść. Zwłaszcza pamiętając co Jon ostatnio przeszedł. Na repertuar składały się głównie piosenki Yes z lat 70tych, oczywiście te wokalne części, ale co my usłyszeliśmy: „Sweet Dreams”, „Time and a Word”, „Yours is No Disgrace”, „Starship Trooper”, „I’ve Seen All Good People”, „Roundabout”, nawet fragmenty z „Close to the Edge” i „Revealing Science of God”, było też „Soon”, i oczywiście „Wonderous Stories” i „Owner of a Lonely Heart”, zagrał też kilka utworów napisanych razem z Vangelisem, i kilka premierowych rzeczy, jak choćby doprawdy urocze „Music is the God”. Genialny koncert. Wielki artysta. Najpiękniejszy głos w muzyce popularnej. I jeszcze zdobyta po koncercie relikwia:

http://img33.imageshack.us/img33/5797/img1402x.jpg

Zadowolony, czy mam coś jeszcze powiedzieć?


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Wspomnienia Koncertowe
PostWysłany: Pon Gru 28, 2009 11:15 pm 
Tak, jestem zadowolony, gratuluje autografu :shock:
PS. Jeśli masz coś jeszcze ciekawego do powiedzenia na temat tego koncertu to chętnie poczytam :)
W każdym razie wielkie dzieki ;)


 
 Temat postu: Re: Wspomnienia Koncertowe
PostWysłany: Nie Lip 03, 2011 10:10 am 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Paź 15, 2009 9:11 pm
Posty: 282
Miejscowość: Łódź
Relacja z koncertu Scorpions w Tarnowie: http://tomekjmm.blogspot.com/2011/07/sc ... nowie.html


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Wspomnienia Koncertowe
PostWysłany: Czw Lip 21, 2011 8:25 am 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Paź 15, 2009 9:14 pm
Posty: 811
Miejscowość: Łeba / Lębork
Sto lat sto lat ............. dla daltona :D

_________________
Żyje się dla kilku spotkań i paru wzruszeń.
Ważne, by ich nie przegapić . . .


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Wspomnienia Koncertowe
PostWysłany: Czw Lip 21, 2011 11:06 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Pon Gru 28, 2009 10:26 pm
Posty: 32
Ewa napisał(a):
Sto lat sto lat ............. dla daltona :D



no własnie! Sto lat!!!!


Profil  Offline
 

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 7 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Góra Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

phpBB SEO
ssq.pl seo.malpka.net Dobre sklepy internetowe - Muzyka