Zaloguj się |  Zarejestruj się




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 9 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Ray Wilson & Stiltskin - Live
PostWysłany: Pon Paź 19, 2009 4:18 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Paź 15, 2009 9:14 pm
Posty: 811
Miejscowość: Łeba / Lębork
Image

Premiera: 2007

Album został nagrany 25 października 2006 roku podczas koncertu w klubie Harmonie w Bonn w Niemczech

Ray Wilson – wokal, gitara
Uwe Metzler – gitara
Ali Ferguson – gitara
Lawrie MacMillan – bas
Ashley MacMillan – perkusja


1. Sunshine and Butterflies (5:46)
2. Sarah (4:02)
3. Fly High (5:16)
4. Constantly Reminded (5:06)
5. Gypsy (4:02)
6. Another Day (4:56)
7. Lemon Yellow Sun (4:26)
8. Taking Time (6:25)
9. She (5:05)
10. Adolescent Breakdown (3:28)
11. Some of All My Fears (4:18)
12. Footsteps (4:40)
13. Inside (5:57)
14. Fame (4:40)
15. Wake Up Your Mind (4:01)
16. Ghost (6:18)

_________________
Żyje się dla kilku spotkań i paru wzruszeń.
Ważne, by ich nie przegapić . . .


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Ray Wilson & Stiltskin - Live
PostWysłany: Czw Lis 04, 2010 2:40 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Sob Paź 30, 2010 11:08 am
Posty: 38
Miejscowość: Szczecin
Dziwi mnie, że w ani jednym temacie płytowym nie ma żadnej dyskusji. Użytkowników na forum niby mnóstwo, a gadać to nie ma komu ;)

Jesli chodzi o Stiltskin Live - jeden, za to bardzo poważny zarzut. Dlaczego brzmienie tej płyty jest tak mało profesjonalne? Dlaczego brzmi ona jak pierwszy lepszy bootleg? Większość koncertowych płyt Raya brzmi dobrze (a swoją drogą cała masa ich, także nie wiem po co ;) ), a ta - tak jak gdyby ją ktoś prosto z koncertu wyciągnął, 0 obróbki, 0 zbalansowania dźwięków, nic. Po pierwszym przesłuchaniu byłem bardzo zawiedziony. Koncert sam w sobie oczywiście broni się, jest świetny. No ale w takiej jakości to ja sobie mogę na youtubie muzyki posłuchać.


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Ray Wilson & Stiltskin - Live
PostWysłany: Czw Lis 04, 2010 9:16 pm 
Petersky, to ma swoje uzasadnienie :) (btw. miło, że piszesz o tym, że brak dyskuji :) )
Ray nie przywiązuje zbyt dużej uwagi do płyt "live", ponieważ uważa, że ważniejsze są koncerty, na które powinni przychodzić ludzie i (nie oszukujmy się) ma rację. Co do tego, że brzmi jak pierwszy lepszy bootleg, nie mogę się zgodzić gdyż brzmi całkiem nieźle, choć wiadomo, mógłby brzmieć lepiej. I nie przesadzaj z tą jakością yt, są dobre nagrania np. Volkera ale nie wszystkie brzmią tak dobrze jak nagranie albumowe :) co do bootlegów, nagrania prosto z konsoli mogą brzmieć podobnie, bo nagrania albumowe również stąd się biorą (ale nie wszystkie!) :)


 
 Temat postu: Re: Ray Wilson & Stiltskin - Live
PostWysłany: Czw Lis 04, 2010 9:36 pm 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Paź 15, 2009 9:11 pm
Posty: 282
Miejscowość: Łódź
Płyta może nie brzmi najlepiej, ale to samo można powiedzieć o pozostałych koncertówkach. Tylko do "An Audience" nie można mieć zarzutu.


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Ray Wilson & Stiltskin - Live
PostWysłany: Pią Lis 05, 2010 12:05 am 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Sob Paź 30, 2010 11:08 am
Posty: 38
Miejscowość: Szczecin
No cóż, to skoro się nie przywiązuje wagi do płyt live to po cóż je wydawać? Zwłaszcza, że jest ich parę ;)

W swoim życiu przesłuchałem trochę koncertówek więc mniej więcej wiem czego można się po nich spodziewać ;) Oczywiście nie oczekuję sterylnego, studyjnego brzmienia. Chodzi jedynie o właściwy balans, wyciszenie tego co niepotrzebne, nagłośnienie tego co potrzebne, nadanie muzyce naturalnego brzmienia. Takie właśnie An audience brzmi bardzo fajnie, to czemu z Live miałoby być inaczej?

Już mówię o co mi chodzi i skąd taka surowa ocena - otóż swego czasu (a w zasadzie do dziś ;)) miałem ochotę posłuchać w normalnej (takiej jak na She) jakości kawałków z The Mind's Eye. I cóż? Zamiast potęgi wgniatającej w fotel mam brzdąkające pitu pitu :) Jeszcze raz powtórzę - koncert świetny, ale samo nagranie, eee ;)


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Ray Wilson & Stiltskin - Live
PostWysłany: Pią Lis 05, 2010 12:26 am 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Wto Sie 10, 2010 2:07 pm
Posty: 190
Miejscowość: Poznań
audiofile..... bleeeeeeee ;_(

_________________
"But I don’t think that I can change
I’ve been feeling this way for so long now (...)"


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Ray Wilson & Stiltskin - Live
PostWysłany: Pią Lis 05, 2010 12:46 am 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Sob Paź 30, 2010 11:08 am
Posty: 38
Miejscowość: Szczecin
Chyba żartujesz, audiofila nie widziałeś? ;)


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Ray Wilson & Stiltskin - Live
PostWysłany: Pią Lis 05, 2010 9:03 am 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Czw Paź 15, 2009 9:11 pm
Posty: 282
Miejscowość: Łódź
Ale też bez przesady w drugą stronę. To nie jest płyta która brzmi krystalicznie czysto i dynamicznie, ale nie można powiedzieć, że jest to "brzdąkające pitu pitu".


Profil  Offline
 
 Temat postu: Re: Ray Wilson & Stiltskin - Live
PostWysłany: Pią Lis 05, 2010 9:18 am 
Awatar użytkownika
Rejestracja: Sob Paź 30, 2010 11:08 am
Posty: 38
Miejscowość: Szczecin
Obiektywnie, oczywiście, zapewne przesadzam ;) Subiektywnie jednak nie mogę zdzierżyć tego, że koncertówka, która ze względu na setlistę i swój charakter jest dla mnie najciekaszą w dyskografii Raya, brzmi w zasadzie najgorzej.


Profil  Offline
 

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  

Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 9 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Góra Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

phpBB SEO
ssq.pl seo.malpka.net Dobre sklepy internetowe - Muzyka